Polska Pojezierze Łagowskie zima

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))
 
Zdjęcia z niewielkiego fragmentu pojezierza Łagowskiego.
 
Drzewa w zimowych ubrankach ze szronu i śniegu.
Jeziora zamknięte w lodzie.
Pola pozamiatane wschodnim wiatrem. 
I słońce, które udaje, że grzeje choć zachodzi ogniście :)).
 
Pozdrawiam :))
Ewa

Indie Andamany Neil (3)

Podróże Brak Komentarzy »

 

Dzień dobry :))
 
I to już koniec opowieści o Indiach, Andamanach i Neil, z której z ogromnym żalem odpływamy.
 
Statek zabierze nas do Port Blair.
 
Za kilka dni będę w Polsce, zimnej, śnieżnej i jakże odległej.
 
Czy chciałabym kiedyś wrócić na ciepłe, gościnne wyspy andamańskie?
 
NO PEWNIE!!!
 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wspaniałą Waszą obecność.
Ewa 

Indie Anadamany Neil (2)

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))
 
A jak żyje się i mieszka turystom na Neil?
 
Różnie!
 
Pierwszą noc spędziłyśmy w miejscu przedziwnym, gdzie pokoje (?) w murowanym pawilonie mogły zniechęcić do wszystkiego. Na zdjęciach widać materac (bo tylko tyle się tam mieściło) oraz łazienkę (?). Dobrze, że zdjęcia nie są w stanie przekazać zapachów z tego miejsca :))
 
Za to później bardzo doceniłyśmy mieszkanie w koszyczkach, w których ( już w innym ośrodku) zamieszkałyśmy i było znakomicie.
 
I bardzo zaskoczyło mnie na Neil, że ludzie grają tu w szachy i jeszcze w jakąś inną grę, której nazwy nie znam.
 
Ze spotykanych tu zwierząt oprócz krabów, które są wszędzie, można zetknąć się wężami( czasem znacznych rozmiarów), jaszczurkami i ………powolnymi  modliszkami.
 
Cdn…………….
Pozdrawiam
Ewa
 
 

Indie Andamany Neil

Podróże Brak Komentarzy »

 

Dzień dobry :))
Zniechęcone monsunami na Havelock, płyniemy na wyspę Neil (miejscowa nazwa Nil).
I …………….. trafiamy wprost do cudownego Edenu.
Malowniczość tej wyspy, spokój i w końcu SŁOŃCE zachwyciły mnie bezgranicznie.
To dziwne, często widoczne chmury i deszcz nad pobliskim Havelock na Neil nie docierały.  Słońce przygrzewało rozkosznie, piaseczek kusił swoją delikatnością, a turkusowa woda zapraszała cieplutko :)).
Spędziłyśmy na Neil 6 cudownych dni.
Cdn………..
Pozdrawiam
Ewa

 

Ogrody na dachu

Podróże Brak Komentarzy »

 

Dzień dobry :))
Na gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego na Powiślu w Warszawie są piękne ogrody.
Roztacza się też z tych dachów piękny widok na nadwiślańskie bulwary, starą zabudowę Powiśla, Starówkę, Wisłę i Pragę.
Szkło, aluminium, soczysta zieleń, a w środku ludzie, których podglądać można przez szklany dach, jak cierpliwie studiują wypożyczone woluminy.
Fajnie :))
Pozdrawiam
Ewa :))

 

Warszawa

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))
 
Musiałam wyprowadzić się z Warszawy aby móc teraz z ogromną przyjemnością ją ……….. fotografować.
Chć gdy w niej mieszkałam nie przyszło mi to nawet do głowy :)))
 
Czasem ciągnie „wilka do lasu” ale o powrocie do stolicy mowy nie ma :)).
Czasem popatrzę na nią tylko na obrazkach i …………… wystarczy :))
 
Wolę cudnie szumiące lasy i zielone wody jezior w Łagowie.
 
Pozdrawiam serdecznie
Ewa :)
 
 

nasiona z Havelock

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))
 
Na całym archipelagu andamańskim wyspiarze zbierają, suszą, a następnie żują nasiona pozyskane z owoców widocznych na zdjęciu.
 
Mają one własciwości odurzające. Działają jak narkotyk.
Żucie nasion zabarwia usta i zęby na czerwono ale nikt się tym nie przejmuje.
Wszyscy chodzą przymuleni i jest wesoło :))
 
Ten narkotyk (nasiona) można kupić wszędzie na wyspach. Oczywiście, że sprzedawane są nielegalnie.
Tylko na wyspie Havelock widziałam te rośliny tak upublicznione :))
 
Jak nazywa się ta roślina …………nie wiem. Dotarła tylko do mnie nazwa „dziki kokos”.
 
Cdn……….
Pozdrawiam
Ewa :))
 
 

Andamany Havelock plaza Nr 7

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))
 
Plaża Nr 7 na wyspie Havelock uchodzi (i słusznie) za najpiękniejszą.
 
Bardzo szeroka wstążka piachu i płytka, przybrzeżna woda przyciąga amatorów kąpieli.
Ludzie poubierani wchodzą do wody szanując tradycję i zwyczaje Indii.
 
Pełno biegających, krabowych muszelek zachwyca kolorami.
Tu też doskonale widać wulkaniczność wysp, gdy zastygłe strupy lawy  w czasie odpływu odsłania woda.
Kipiąca obfitością zieleni strefa przybrzeżna zaskakuje kwiatami i przedziwnymi nasionami.
 
Brakowało tylko gorącego słońca w tym raju :))
 
Cdn………..
Pozdrawiam :)))))
Ewa
 
 

Andamany Havelock plaza Nr 5

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))
 
Na Havelock zamieszkałyśmy przy plaży Nr 5 w ………….. koszyczkach, czyli domkach uplecionych z palmowych liści.
Bardzo są one przewiewne :)) i bardzo akustyczne :))
 
Pogoda nas nie rozpieszczała, ciągle nad głowami kłębiły się monsunowe chmury z których co jakiś czas spadał srebrzysty wodospad i choć mięciutki piaseczek plaży wabił rozkosznie, to o opalaniu raczej mowy nie było :))
 
Plaża śliczna lecz upstrzona odpadkami ze statków, których nikt nie sprzątał :((
Może i nie miało to sensu, wszak jeden większy sztorm załatwi wszystko należycie?
 
Najciekawsze były rosnące w oceanie drzewa, które w czasie odpływu pokazywały swoje niezliczone powietrzne korzenie (pneumatofory) w dotyku bardzo miękkie i elastyczne, choć wyglądające jak kolce jeżozwierza :)).
 
 
 
Cdn………….
 
Pozdrawiam
Ewa :))

Indie Andamany Havelock

Podróże Brak Komentarzy »

 

Dzień dobry :))
Po kilku dniach pobytu w Port Blair i jego okolicach………. ruszamy na kolejną wyspę.
Po 4 godzinach huśtania na wzburzonych falach, na przemian w słońcu i w deszczu (niektórzy umęczeni chorobą morską) dopływamy do portu na wyspie Havelock.
Malutki port, kilka domów, sklepów, straganów i barwnych łodzi, którymi można dostać się na niedalekie malutkie wysepki (tylko tubylcy, nasze perminty nie sięgają tak daleko)  to wszystko, co można tu obejrzeć. Oczywiście poza cudowną, dziewiczą przyrodą :))
Aaaaa, no i bankomat!    ………..    owszem jest w środku dżungli :))
Havelock to wyspa tylko częściowo udostępniona dla turystów.
Plaże są ponumerowane od 1 do 7.
My mamy noclegi przy plaży nr 5.
Cdn…………..
Pozdrawiam
Ewa :))