Dzień dobry
 
Dziś kolejna część opowieści o remoncie kościoła w Łagówku.
Po położeniu nowej dachówki, remoncie wieży kościelnej, nowych rynnach i odgromnikach  nieoczekiwanie przyszłą kolej na zbicie starych tynków i remont przybudówki w której znajduje się zakrystia.
Szkoda, że na śliczne ceglasto-kamienne oryginalne, stare mury położono nowe tynki ale i tak bardzo wypiękniał stary kościółek „ubrany” w nowe, bardzo gładkie teraz ściany i piękne, stiukowe ozdoby przy oknach.
Wieża zachwyca świeżością, a dach błyszczy soczystym brązem.
Piękny ten łagówkowy kościółek, oj! piękny! :)
 
Wiosną wszystko zostaną pomalowane na nieznane mi jeszcze kolory i uporządkowana zostanie zieleń.
Ale o tym opowiem już wiosną.
 
Pozdrawiam
Ewa


Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.