Dzień dobry :))

I znów  dzięki uprzejmości kilku osób powstał łańcuszek dobrej woli na końcu którego znalazłyśmy się z Bożenką na pokładzie stateczku dowodzonego przez polskiego kapitana(dziękuję bardzo).  Dzięki temu mogłyśmy obejrzeć Berlin z poziomu wody :)).
Podróż trwała 3,5 godziny i niewątpliwie był to bardzo ciekawy rejs rzeką Szprewą i jej kanałami. Nie wiem, czy dziś ktoś jeszcze pamięta którędy pierwotnie płynęła rzeka, bo odróżnić jej koryta od koryta „dobudowanych” kanałów nie sposób.  Był to znakomity pomysł umożliwiający również podróżowanie rzeką z jednego na drugi koniec Berlina.
Tak jest również dziś, można wsiadać i wysiadać ze stateczku na kilku „przystankach” i oglądać dowolny fragment Berlina.
Budowle wyrastają  z samej rzeki ślicznie odbijając się w wodzie. Z zieleni drzew wyłaniają się budynki mieszkalne, zabytkowe i nowoczesne zaskakując podróżnika różnorodnością.  Architektura zmienia się nieustannie, stare łączy się z nowym, a woda nieprzerwanie i niezmiennie płynie od zawsze.

Pozdrawiam
Ewa



Avast logo

Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
www.avast.com