O PORANKU

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry

Po mokrej nocy krople deszczu zawisły na roślinach. Poronne słońce z trudem wysusza nadmiar wody.
Wszystko paruje delikatną mgiełką.
Nawet głodne kaczki lśnią od wilgoci.

No właśnie !…………….. kaczki.
Naśladując inne ptaki nauczyły się przylatywać na poranne śniadanie pod karmnikiem.
Zjadają łupinki słonecznika i resztki wypadłe z karmnika.
Kaczorek trochę kuleje ale to w niczym nie przeszkadza kaczuszce.
On chodzi za nią krok w krok i patrzy uważnie, czy nie dzieje się jej krzywda.
Miłość ptaków jest taka wzruszająca.

Ptaki są wspaniałe, inteligentne i bardzo szybko uczą się poprzez obserwację.

Pozdrawiam
Ewa

Wolny od wirusów. www.avast.com

BERLIN – OGRÓD BOTANICZNY

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry

Dla wielbicieli przyrody jest też wspaniały Ogród Botaniczny.

Można w nim zobaczyć rośliny z całego świata.
Te odporne na mrozy rosną na zewnątrz, tworząc barwny świat kwiatów.
Natomiast te wrażliwe na zimno posadzono w ogromnych oranżeriach. Można po nich spacerować godzinami obserwując egzotyczne rośliny.

Wszystko pięknie rośnie, kwitnie i owocuje.

Wielu emerytowanych mieszkańców Berlina przybywa do Ogrodu z aparatami fotograficznymi aby dokumentować rozwijające się kwiaty. Zdjęcia zamieszczają na swoich  fotoblogach.

Pozdrawiam
Ewa

BERLIN – PLAC POCZDAMSKI

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :)

Niedaleko Bramy Brandenburskiej, w śród nowoczesnych budynków biurowych i hotelowych (w tym hotel Ritza), znajduje się największy plac Berlina ………. Poczdamski.
Plac w całości przykryty jest szklanym dachem w kształcie stożka i jest to jedyny plac w całości zadaszony.
Pod tym bardzo nowoczesnym przykryciem znajdują się biura, kina, restauracje i Centrum SONY, a na środku Placu znajduje się okrągła fontanna.
Można tu, przy filiżance kawy przeczekać deszcz, odpocząć lub tylko pogapić się chwilę na strumienie wody w fontannie.

Pozdrawiam
Ewa

BERLIN – CMENTARZ

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :)

Dziś opowiem o berlińskim cmentarzu.

Bardziej przypomina on uroczy skwerek niż miejsce pochówku.
Berlińczycy bardzo często spopielają ciała swoich bliskich.
 Urny z popiołami chowane są na malutkim skrawku ziemi, gdzie pózniej sadzone są różne piękne rośliny. Nie wolno przykrywać grobów kamiennymi płytami, ani stawiać wysokich pomników.
Jeśli kogoś stać, to wykupuje większy kawałek ziemi pod grób ( są to też groby osób, które nie chciały spopielenia) i zamienia go w śliczny, miniaturowy ogródek.
 Pielęgnację grobu można zlecić  odpowiedniej firmie. Wtedy obok groby znajduje się tabliczka z informacją, kto się nim opiekuje.

Kompleks cmentarny obejmuje wszystko. Jest w nim kaplica, sala pogrzebowa i krematorium. W biurze załatwia się sprawy pochówku, wykupu ziemi i wnosi opłaty za utrzymanie czystości. Na cmentarzu nie ma bowiem miejsc składowania śmieci. Wszystkie przekwitłe  kwiaty, chwasty, suche liście itp odpady, rzuca się na cmentarną alejkę. Służby porządkowe wszystko szybko i dokładnie sprzątną bez potrzeby informowania.

Mam nadzieję, że w Polsce też coraz więcej osób wybierze kremację. W dużych miastach już kopie się groby na 4 miejsca w dół, a przecież ludzi ciągle przybywa i cmentarzy też będzie przybywać!!!
Dla mnie zakopywanie ciała w ziemi jest straszne. Uwalniające się toksyny niepotrzebnie zanieczyszczają ziemię. I mam nadzieję, że kiedyś słowa „z prochu powstałeś i w proch się zamienisz” znaczyć będą „z popiołu powstałeś i w popiół się zamienisz”.  

Pozdrawiam
Ewa

BERLIN – AKWARIUM

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :)

Dziś, po długiej przerwie,  dalsza wędrówka po Berlinie.
I coś, co najbardziej mnie w nim urzekło, to ………………… berlińskie akwarium.

Jest ono częścią ogrodu zoologicznego i znajduje się po prawej  stronie wejścia z kamiennymi słoniami.
Czas jaki trzeba na nie poświęcić, to ok.2-3 godziny.

Podwodny świat zachwyca swoim barwnym i bardzo nam nieznanym  życiem.
Pięknie wyeksponowane rybki, ryby i rybiska, w namiastce naturalnego środowiska, zadziwiają różnorodnością barw, kształtów i nawyków.
 Bardzo starannie pokazany jest niewidoczny dla nas świat morskich głębin, barwnej rafy i rzecznych nurtów.
Chwilami można  poczuć ciepło australijskich, turkusowych  wód rafy koralowej lub zajrzeć w mętne wody rozległej Amazonki, a w głębinie rowów oceanicznych dojrzeć wyłaniające się z mroku potwory. Dech zapiera, mknący z prędkością światła rekin i delikatnie tańcząca, ogromna płaszczka.

Na zdjęciach, zniekształconych trochę grubą szybą, widać niewielką odrobinkę tego, co można zobaczyć w berlińskim akwarium. Naprawdę warto będąc w Berlinie poświęcić trochę czasu na obejrzenie ślicznych rybek.

Pozdrawiam
Ewa


RUDZIK

Podróże Brak Komentarzy »


Dzień dobry :)

Ta mała pomarańczowa plamka na zdjęciu to malutki, śliczny ptaszek………….. RUDZIK.
Normalne rudziki odlatują jesienią w cieplejsze miejsca. Ten jak widać zwariował, bo został w zimnie skazując się na głód.  Jest bardzo delikatny i taki kruchy.
 Na swych czarnych, chudych nóżkach skacze bezradnie po śniegu i lodzie. Stroszy też swoje barwne piórka, jak pierzynkę, aby było cieplej kruchemu ciałku.
Od wczoraj mieszka w moim ogrodzie, blisko karmnika. Jednak nie jest mu łatwiej, bo bezczelne sikory odganiają go od jedzenia. Dopiero pod wieczór, gdy wypasione sikorki idą spać ON może bezpiecznie skubnąć trochę jedzenia.
Przed nim jeszcze kilka długich, zimnych tygodni. Mam nadzieję, że dotrwa do wiosny.
Trzymam bardzo mocno  za ciebie kciuki  mały, śliczny ptaszku.

Ewa

ZIMA 2016 styczeń

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :-)

I tak,  od samego  rana,  nakręcona mrozem, słońcem, szronem i pięknem, skaczę po polach, droga, dróżkach i bezdrożach  aby nachapać się tego piękna i zapisać choć na chwilę w pamięci.
I niby te zimy takie podobne, i ten śnieg tak samo biały, i ten szron skrzy identycznie, to przecież zawsze jest inaczej, piękniej, cudowniej.
I tak sobie myślę, że demencja jest prawdziwym boskim błogosławieństwem, bo pozwala ciągle cieszyć się tym samym :-D
I odkrywać wszystko od nowa.
I zawsze cieszyć się życiem, i ………………cieszyć ;-)

Pozdrawiam
Ewa

SZRON

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :-)

Podobno dziś o świcie temperatura wynosiła -10 C.
 Rekord mrozu to nie jest ale dzięki niemu można dziś podziwiać szron :-D

Wiatr znieruchomiał  od mrozu.
Wszystko skrzypi, chrzęści i popiskuje.
Cała wilgoć  zamieniła się w skrzypiący szron,
 a resztki śniegu w wysypisko skrzących diamentów.
Piękno Zimy.

Pozdrawiam
Ewa

Pasterka 2015 Łagówek

Podróże Brak Komentarzy »

Dzień dobry :))

Dziś opowiem o tegorocznej  Pasterce w Łagówku.

Mały, skromny kościołek przeobraził się tego dnia  w bajkowy, świąteczny świat w oczekiwaniu na narodziny małego Jezuska (Światło wiary).

Śliczne choinki, leśne zwierzęta (oczywiście wypchane) i szopka, odmieniły kościelne wnętrze i rozczuliły ludzkie serca.
I niejedna łza zaszkliła się w oku.
I niejedno wzruszenie zacisnęło gardło.

To szczególna czas dla wierzących. To czas niosący nadzieję.
I w Łagówku uczczono go najlepiej, jak tylko można.

Wszyscy również podziwiali „żywą szopkę” przyd kościołem. Dzieci z przedszkola, pięknie przebrane z święte postacie znakomicie odgrywały  swoje role.

Była to najpiękniejsza, możliwa pasterka.

Pozdrawiam
Ewa

BERLIN – BRAMA BRANDENBURSKA, REICHSTAG, HOLOCAUST-MAHNMAL

Podróże Brak Komentarzy »

 

Dzień dobry :))

Niedaleko Kolumny Zwycięstwa, z Wiktorią na szczycie, znajduje się (na Placu Paryskim) najbardziej znana w Berlinie i w świecie  ……    Brama Brandenburska.

Tu również, na zwieńczeniu Bramy, można zobaczyć Wiktorię powożącą kwadrygą koni.

Wiktoria, to rzymska bogini zwycięstwa. U nas, w Warszawie, jest pomnik Nike, to również bogini zwycięstwa tyle, że grecka :)

Najczęściej od Bramy Brandenburskiej rozpoczyna się zwiedzanie Berlina i każdy turysta w pierwszej kolejności właśnie ją chce zobaczyć,  pstryknąć fotkę i pospacerować po Placu Paryskim.

Niedaleko, na Placu Republiki, znajduje się Reichstag, siedziba niemieckiego parlamentu – Bundestagu.
Szklaną kopułę Reichstagu można nieodpłatnie zwiedzać, po uprzednim zarejestrowaniu i przejściu bardzo dokładnej kontroli osobistej.

Również blisko Bramy Brandenburskiej znajduje się otwarty w 2005 roku Pomnik Pomordowanych Żydów Europy (Holocaust – Mahnmal).
Ogromna ilość betonowych, szarych i pokrzywionych stel, o różnych wysokościach, robi niesamowite wrażenie. Gdy chodzi się pomiędzy nimi cały świat znika, pozostaje tylko szara nicość wypełniona lękiem.

To ogromne „cmentarzysko” bez nazwisk i macew, to dreszcz na plecach i wzruszenie w sercu.

Pod Pomnikiem Holocaustu znajduję się Muzeum i księgarnia.

Wszystkie bardzo obszerne informacje o powyższych miejscach można znaleźć na stronie www.berlin-vel.pl

Pozdrawiam
Ewa